Macierzyństwo stawia przed kobietą wiele wyzwań. To czas równie piękny, co trudny. Mamy na co dzień mierzą się z wieloma problemami. Do jednych z najbardziej powszechnych należą te związane z laktacją i karmieniem piersią. Świadomość, że kobieta nie jest ze swoimi troskami sama i przeżywa dylematy podobne do setek tysięcy innych mam na całym świecie to jednak nie wszystko. Równie ważne są sprawdzone podpowiedzi, dzięki którym czas karmienia będzie spokojny i pozwoli na nawiązanie tak ważnej bliskości między mamą a dzieckiem.

Karmienie piersią to nie konkurs

Karmienie noworodka to przede wszystkim ważny czas, który spędzacie razem. W jego trakcie poznajecie się i budujecie unikalną więź. Ważne jest, aby nie porównywać się przy tym z innymi mamami. Każda historia jest inna, a czynników wpływających na ciebie i twoje dziecko jest naprawdę wiele. Obserwuj nie tylko reakcje malucha, ale też swoje uczucia. Dzieci mają zdolność do odczytywania emocji rodziców i odzwierciedlania ich w swoim zachowaniu. Jeśli podczas karmienia mama jest zestresowana, dziecko szybko to wyczuje i też może stać się niespokojne. Nie będzie chciało jeść, będzie marudne i płaczliwe. Pamiętaj, że wasza sytuacja jest niepowtarzalna i nie zawsze rady osób z zewnątrz okażą się trafne. Mogą natomiast potęgować frustrację, która często pojawia się w pierwszych tygodniach po porodzie. Ogromna zmiana, jaką jest przyjście na świat nowego członka rodziny, zmęczenie i niewyspanie to wystarczające obciążenia, z którymi musisz mierzyć się każdego dnia. Daj sobie czas i spróbuj przeżywać macierzyństwo w swoim indywidualnym tempie.

Zadbaj o komfort

Przeciętnie mama karmi dziecko od 4 do 13 razy dziennie, poświęcając na to każdorazowo od 12 do 67 minut. Dlatego warto zadbać o odpowiednio zaaranżowane miejsce dla ciebie i dziecka. Ważne, aby było ciche, spokojne i przede wszystkim wygodne. Eksperci polecają np. zakup wygodnego fotela lub przygotowanie w domu specjalnego kącika, najlepiej jeszcze przed pojawieniem się dziecka. Ułóż w nim ulubione poduszki, miękki koc i inne dodatki dla siebie i malucha, które sprawią, że oboje poczujecie się komfortowo. Pomyśl także o akcesoriach do karmienia, które ułatwią ci codzienność. Kup je jeszcze przed porodem, bo gdy wrócisz z dzieckiem do domu możesz nie mieć już czasu na kompletowanie niezbędnych artykułów. Do wyprawki warto dołączyć butelkę do karmienia naprzemiennego, która w razie potrzeby pozwoli podać twój pokarm dziecku. Ich wybór jest duży, warto natomiast sięgnąć po taką, która naśladuje dynamikę karmienia piersią i jest jak najbardziej intuicyjna dla dziecka, np. Chicco Natural Feeling. Smoczek tej butelki ma unikalny kształt, wzorowany na kształcie kobiecej piersi. Jest dostosowany do zmieniającego się sposobu ssania dziecka i wykończony aksamitnie gładkim silikonem „mum effect”. Dzięki temu odczucia podczas ssania są jeszcze bardziej zbliżone do naturalnych i noworodek łatwo akceptuje smoczek. Mama z kolei nie musi się martwić, czy dziecko po podaniu butelki nie będzie miało problemu z powrotem do karmienia piersią. Przyda ci się także poduszka do karmienia zaprojektowana specjalnie dla wygody mam karmiących w pozycji siedzącej, np. Boppy. Będziesz mogła położyć ją na kolanach, wygodnie ułożyć na niej malucha i swobodnie oprzeć ręce, co zapewni ci większy komfort. Unikniesz dzięki niej uciążliwego drętwienia, które pojawia się przy długotrwałym trzymaniu dziecka w jednej pozycji.

Poproś o wsparcie

Pamiętaj, że nie musisz robić wszystkiego sama. Jeśli korzystasz z butelki do karmienia, nie bój się poprosić o pomoc swoich najbliższych. Zaangażuj tatę dziecka – karmienie to czynność, która jemu również pomoże w budowaniu szczególnej więzi z maluchem. W momencie podawania pokarmu ważne jest przecież, aby dziecko czuło się bezpiecznie, niekoniecznie jednak musi za każdym razem znajdować się w ramionach mamy. Daj się wyręczyć i nie zapominaj, żeby komunikować swoje potrzeby. Bliscy z radością ci pomogą, ale musisz im najpierw powiedzieć, że potrzebujesz ich wsparcia.

Skup się na "tu i teraz"

Karmienie noworodka to z jednej strony szczególny czas bliskości oraz budowania więzi, w którym, zamiast zaprzątania sobie głowy obowiązkami, powinnaś skupić się na sobie i maluszku. Trudno jednak nie zgodzić się, że może być nużące, irytujące, a gdy karmisz piersią, często też bolesne. Nie obwiniaj się, daj sobie prawo do wszystkich tych uczuć. To, że jesteś mamą i kochasz swoje dziecko nie oznacza, że podczas kolejnego godzinnego karmienia nie możesz być zmęczona, a myślami być zupełnie gdzie indziej. Jeśli czujesz, że twoje baterie się rozładowują, pamiętaj aby zadbać o siebie. Podczas drzemki malucha odłóż na bok zadania domowe i po prostu odpocznij. Dla świeżo upieczonej mamy jest to trudne, ale postaraj się rozciągnąć lub zrobić kilka ćwiczeń oddechowych i zjeść coś pożywnego. Dzięki temu z pewnością poczujesz się lepiej i łatwiej będzie ci mierzyć się z codziennymi wyzwaniami. Jeśli to możliwe znajdź chociaż chwilę w ciągu dnia wyłącznie dla siebie – włącz relaksacyjną muzykę, nadrób odcinek ulubionego serialu czy przeczytaj kilka stron ciekawej książki. Postaraj się, aby czas poświęcony na karmienie noworodka był dla ciebie momentem spokoju. Nie załamuj się też niepowodzeniami – zdarzają się także innym świeżo upieczonym mamom. Z każdym kolejnym dniem będzie łatwiej.